29.09.2007

Heima raz jeszcze...


Wygląda na to, że spóźniliśmy się o jeden rok... 
Największe wrażnie zrobił na mnie "Untitled 8" wykonywany w Reykjaviku. 
A poza tym... były też kameralne koncerty przy kawie, na które przychodziły całe 
rodziny, wielki show w Kanionie Ásbyrgi, koncerty akustyczne z dala od cywilizacji, 
jak również wszystko to, co można odkryć wspaniałego w Islandii. Przestrzeń, ludzie, lodowce, maleńkie wioski... 
Film ten stanowi nie tylko zapis trasy koncertowej zespołu, ale przede wszystkim przedstawia 
dziką, niesamowitą Islandię, daleką od turystycznych lunaparków w stylu Błękitnej Laguny, 
wycieczek objazdowych "Discover Iceland", skuterów śnieżnych na Snæfellsjökull i całego tego syfu....