3.11.2007

N.York



Co można napisać w tym temacie z perspektywy 300-tu tysięcznej Islandii??? Chyba niewiele, poza tym, że zagęszczenie ludzi w China Town przekracza wszelkie dopuszczalne kryteria... Ogólnie wielki chaos, bezustanny dźwięk klaksonów, radiowozów, ambulansów.... ufff. 
Zdecydowanie wolę Reykjavik :-)