
Wygląda na to, że spóźniliśmy się o jeden rok...
Największe wrażnie zrobił na mnie "Untitled 8" wykonywany w Reykjaviku.
A poza tym... były też kameralne koncerty przy kawie, na które przychodziły całe
rodziny, wielki show w Kanionie Ásbyrgi, koncerty akustyczne z dala od cywilizacji,
jak również wszystko to, co można odkryć wspaniałego w Islandii. Przestrzeń, ludzie, lodowce, maleńkie wioski...
Film ten stanowi nie tylko zapis trasy koncertowej zespołu, ale przede wszystkim przedstawia
dziką, niesamowitą Islandię, daleką od turystycznych lunaparków w stylu Błękitnej Laguny,
wycieczek objazdowych "Discover Iceland", skuterów śnieżnych na Snæfellsjökull i całego tego syfu....